| Helsinki | Arabian Katufestivaali – sztuka na ulicach!

Gdy myślę o festiwalu, od razu na mojej mordce pojawia się uśmiech. Sztuka krzyczała do mnie zewsząd – z ulicy, z budynków, z płota, a przede wszystkim: z ludzi. Sam fakt, że mogłabym być tego organizacyjną częścią, od razu napawa człowieka dumą.

…a dostałam się do załogi – no, kto by się spodziewał? :) – zupełnie przypadkiem. Johanna, znajoma ze studiów, powiedziała, że Arabian Katufestivaali potrzebują ludzi do pomocy. Informacja była po fińsku, ale została mi zgrabnie przetłumaczona – do wiadomości ją przyjęłam, maila wytworzyłam, CV podesłałam. Wkrótce potem otrzymałam wiadomość od Anny, jeden z producentek: „Super, witamy na pokładzie!”. 

Arabian Katufestivaali jest największym festiwalem ulicznym w Finlandii. Organizowany w tym roku po raz siódmy, zebrał ponad 200 artystów i 8 000 odwiedzających. Główną ideą jest zaprezentowanie sztuki ulicznej – od muzyki, poprzez teatr i cyrk, na graffiti i malowaniu skończywszy. Istotnym elementem jest również pchli market i recykling - każdy może być sprzedającym i kupującym. W tym roku, z okazji „Restaurant Day”, można było skosztować wielu potraw. Wstęp, jak i uczestnictwo we wszystkich występach/warsztatach jest bezpłatny. Festiwal odbywa się w dzielnicy Helsinek zwanej Arabia (od fabryki porcelany, która się tam znajduje).

Zakres zadań podczas festiwalu zmieniał się dość często, ale to tylko pozwoliło mi kształtować się w różnych kierunkach. Najpierw nawiązywałam współpracę z muzeami i galeriami sztuki w Helsinkach, zachęcając ich do udziału w przedsięwzięciu; później dzwoniłam do dziennikarzy, informując o całej idei i odpowiadając na ich pytania. W dniu festiwalu wzięłam swojego Nikona i starałam się uchwycić magię na moich fotografiach – efekty poniżej. Relację na bieżąco umieszczałam również na fanpage oraz Twitterze.

[Helsinki, 17.05.14] Zdjęcie po lewej zostało zrobione o 10:01, po prawej - 11:11. Jest moc!

[Helsinki, 17.05.14] Zdjęcie po lewej zostało zrobione o 10:01, po prawej – 11:11. Jest moc!

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] Kwintesencja festiwalu - chillout, słońce, pchli market. Yea!

[Helsinki, 17.05.14] Kwintesencja festiwalu – chillout, słońce, pchli market. Yea!

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] Praca wrze - po prawej Anna, o której pisałam wyżej.

[Helsinki, 17.05.14] Praca wrze – po prawej Anna, o której pisałam wyżej.

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] Przez parę dni było buro i ponuro, ale tym razem słońce chyba nas pokochało ;)

[Helsinki, 17.05.14] Przez parę dni było buro i ponuro, ale tym razem słońce chyba nas pokochało ;)

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] ...bo muzykę można stworzyć z wszystkiego, o!

[Helsinki, 17.05.14] …bo muzykę można stworzyć z wszystkiego, o!

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] Proszę Państwa, oto i ona - biblioteka na kółkach!

[Helsinki, 17.05.14] Proszę Państwa, oto i ona – biblioteka na kółkach!

[Helsinki, 17.05.14] Bo sztuka nie zna żadnych granic...

[Helsinki, 17.05.14] Bo sztuka nie zna żadnych granic…

[Helsinki, 17.05.14] ...a już zwłaszcza tych wiekowych. Starsi państwo zrobili, zaiste - miażdżące graffiti.

[Helsinki, 17.05.14] …a już zwłaszcza tych wiekowych. Starsi państwo zrobili, zaiste – miażdżące graffiti.

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] Coś, o czym wspominał mi już Michał podczas Tampere Film Festiwalu - w Finlandii lubują się w upiększaniu skrzynek na elektryczność. Tym razem powstały trzy nowe obrazy na nich - tutaj Hetta-Linnea wraz ze swoją sówką.

[Helsinki, 17.05.14] Coś, o czym wspominał mi już Michał podczas Tampere Film Festiwalu – w Finlandii lubują się w upiększaniu skrzynek na elektryczność. Tym razem powstały trzy nowe obrazy na nich – tutaj Hetta-Linnea wraz ze swoją sówką.

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] Po czym poznać, że jesteś na festiwalu w Finlandii? Cóż... nie możesz kupić piwa do kiełbasek z grilla, ale za to spokojnie znajdziesz mleko :)

[Helsinki, 17.05.14] Po czym poznać, że jesteś na festiwalu w Finlandii? Cóż… nie możesz kupić piwa do kiełbasek z grilla, ale za to spokojnie znajdziesz mleko :)

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14]

[Helsinki, 17.05.14] …i ostatnie porównanie. Zdjęcie na górze zrobione przed festiwalem, czyli przed godziną 12:00. To na dole tuż po jego zakończeniu, po 17:00. Mega!

 

Uwielbiam ten festiwal. Po prostu, tak po ludzku – uwielbiam. Uwielbiam ideę „wolnej” sztuki, bez martwienia się o opłaty, bilety i koszty – a na tym to też polega. Ze względu na zarządzającą stroną festiwalu, uważam to za fenomen - organizatorzy zapewniają bowiem miejsce, marketing, dla niektórych także talony na jedzenie, ale nic ponadto. Jesteś artystą, chcesz zorganizować coś? Super, zrób to – zgłoś się do nas, ale dużą część zrobisz sam! I to też ma swój urok – wystarczy spojrzeć na to, jak wyglądały dekoracje albo jak ludzie promowali swoją twórczość.

Cieszę się, że Anna napisała do mnie z takim entuzjazmem – i że przez cały ten czas fantastycznie wszystkim koordynowała. Uwielbiam też współpracę z Janne, głównym „dyrektorem”, który wpadł na tę ideę i który tak fenomenalnie tym wszystkim kieruje. I dziękuję Johannie i Heidi, z którymi miałam okazję współpracować przy medialnych kwestiach. Słowem – jesteście niesamowici!

…i trzymacie tę energię, za rok będzie przydatna. A jeśli ktokolwiek będzie w Helsinkach w tym okresie, szczerze, gorąco i z całego serca: polecam! Nie rozczarujecie się. Dajcie się porwać sztuce! :)

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

WP-SpamFree by Pole Position Marketing