|Rovaniemi| Lapoński wstęp do świąt

Co prawda święta spędzam w Polsce, rozkoszując się nie tylko spotkaniem i rozmową z bliskimi (prawie pięć miesięcy niewidzenia!), ale też uroczym ciepłem z kominka, wesoło świecącą choinką i masą dobrego jedzenia na stole. Co prawda wiem, że to moja krótka przerwa w studiowaniu w Finlandii, ale wystarczająca do tego, by trochę się tą „polskością” napawać i spędzić godziny na byciu z rodziną.

Niemniej, jednej rzeczy jednak mi brakuje – śniegu. I zimna. Nie sądziłam, że to powiem, ale tak – tęsknię za zimnem! Za oknem mam jakieś plus dziesięć stopni, co sprawia, że mam ochotę wyciągnąć cały mój wiosenny ekwipunek.

…ale choć marzy mi się tarzanie w śniegu i lepienie bałwana, zawsze mogę powrócić myślami zaledwie do zeszłego tygodnia, który to spędziłam w Laponii. Oczywiście nie mogło odbyć się bez odwiedzin Świętego Mikołaja – i tradycyjnego Jarmarku Świątecznego.


rovaniemi lapland santa claus christmas market (2)

[Rovaniemi, 14.12.13] Miasteczko Św. Mikołaja, Koło Podbiegunowe

rovaniemi lapland santa claus christmas market (3)

[Rovaniemi, 14.12.13] W tle – dom Św. Mikołaja

rovaniemi lapland santa claus christmas market (4)

[Rovaniemi, 14.12.13] Hell yeah, znalazłam polską flagę!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (5)

[Rovaniemi, 14.12.13] Strażnik Teksasu!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (6)

[Rovaniemi, 14.12.13] Santa is here!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (7)

[Rovaniemi, 14.12.13] Wejście do domu Mikołaja – w tle dźwięki między łamiącego się lodu.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (8)

[Rovaniemi, 14.12.13] W drodze do Mikołaja.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (11)

[Rovaniemi, 14.12.13] Grudniowa kolejka.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (12)

[Rovaniemi, 14.12.13] Chyba hit dla każdego – zdjęcie z Mikołajem. Nie mniejszym hitem jest cena. Za zdjęcie z Santą zapłacicie, najmniej… 25€ :)

971503_10152172360754638_1986354968_n

[Rovaniemi, 09.08.13] …ale, wraz z grupą z kursu językowego EILC, zdecydowaliśmy się na jedno, grupowe.
I tutaj kolejna ciekawostka – cena 25€ obowiązuje do 5 osób na zdjęciu, powyżej trzeba płacić kolejne 25€, i kolejne… To zdjęcie powyżej kosztowało jakieś 200€ – po podzieleniu się kosztami nie brzmi już tak przeraźliwe, ale, z drugiej strony… Mikołaj ma żyłkę do interesów.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (13)

[Rovaniemi, 14.12.13] Możliwość „zamówienia” listu u Mikołaja. Niemniej, jak ktoś list napisze, ma jakieś szanse, że dostanie odpowiedź – dotychczas Mikołaj otrzymał 16mln listów z 198 różnych krajów, z których na 550tys. odpisał.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (14)

[Rovaniemi, 14.12.13] …ale wygodniej jest skorzystać ze strefy bezcłowej, na której zazwyczaj jest taniej. Ten sklep jest zaledwie piętro wyżej nad Santa-sklepem.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (16)

[Rovaniemi, 14.12.13] Ja rozumem, że Olsztyn to może ważne miasto w warmińsko-mazurskim, ale dlaczemu na mikołajowej mapie w Polsce zaznaczyli Olsztyn i Warszawę – to do teraz nie rozgryzłam.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (17)

[Rovaniemi, 14.12.13] Wspomniane listy – tuż obok siedziały Elfy, które dzielnie odpisywały. W rogu skrzynka z Polski – w statystykach listy w Polsce znalazły się na trzecim miejscu w rankingu państw, których mieszkańcy wysyłają listy najczęściej – przed nami są Włochy (1) i Anglia (2). Finlandia znajduje się na piątym miejscu!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (19)

[Rovaniemi, 14.12.13] Widok na strefę sklepową – w powietrzu minus dwadzieścia.

s

[Rovaniemi, 14.12.13] Wesołych Świąt!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (21)

[Rovaniemi, 14.12.13] Widok na miasteczko św. Mikołaja

rovaniemi lapland santa claus christmas market (22)

[Rovaniemi, 14.12.13] W czasie zimy linia koła biegunowego pokryta jest śniegiem – za to można zadowolić się linią wewnątrz. Na zdjęciu wariaty z Korpilahti, w drodze na podbój północy.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (23)

[Rovaniemi, 09.08.13] …bo w lato, tak, w lato przynajmniej widać, że Koło Podbiegunowe się przekroczyło, ha!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (24)

[Rovaniemi, 16.12.13] Choinka na Lordi Square, głównym placu w mieście.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (26)

[Rovaniemi, 16.12.13]

rovaniemi lapland santa claus christmas market (27)

[Rovaniemi, 16.12.13] Oczywiście, poro-skóry – mój renifer grzeje się przed kominkiem, zakupiłam go w jakiejś odległej, lapońskiej wiosce, w drodze powrotnej z Nordkappu.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (28)

[Rovaniemi, 16.12.13] Sami-lalka.

rovaniemi lapland santa claus christmas market (29)

[Rovaniemi, 16.12.13]

rovaniemi lapland santa claus christmas market (30)

[Rovaniemi, 16.12.13] Oczywiście – motyw renifera zawsze dobry!

rovaniemi lapland santa claus christmas market (32)

[Rovaniemi, 16.12.13]

rovaniemi lapland santa claus christmas market (33)

[Rovaniemi, 16.12.13] „After Sauna Tea” – ostatnio miałam „przyjemność” jeść lody o smaku sauny… (Tak, były okropne. Nie, nie polecam. To jak lizanie drewna i zagryzanie kamieniem).

rovaniemi lapland santa claus christmas market (34)

[Rovaniemi, 16.12.13]


…ostatnie zdjęcie wspominam z sentymentem.

Pan był sprzedawcą na Jarmarku, miał swoje stanowisko z własnoręcznie robionymi herbatami, mydłami i innymi aromatami. Od słowa do słowa wdaliśmy się w dyskusję. Okazało się, że jest historykiem (ze specjalizacją wojen), pochodzi z Wielkiej Brytanii. W Finlandii mieszka dziesięć lat („Tutaj ludzie są spokojni, wszystko jest bez pośpiechu, bez nerwów”), wcześniej pomieszkiwał różne miejsca, m.in. Syberię. Edukację wyższą zdobył w Helsinkach, ale obecnie robi doktorat w University of Lapland na temat kultury Sami – z tego powodu często zapuszcza się w dalsze rejony Laponii. „Nie jest znowu tak dużo osób, które są Sami”, powiedział mi. „I naszym obowiązkiem jest uchronić tę kulturę przed zapomnieniem”. 

Warto. Zdecydowanie, warto. Kulturze Sami poświęcę jeszcze na pewno miejsce na tym blogu, ale pewnym jest, że – jak to powiedziała pani Przewodnik w Siida Museum: „Bycia Sami jest cool„. 

Tak samo święta. Święta są cool. Nawet bez śniegu, bez „prawdziwego” Mikołaja obok i bez reniferów – znów czuję się jak dziecko, gdy mogę lepić pierogi, przyozdabiać ciasteczka i, nucąc świąteczną melodię, przystrajać choinkę.

Wesołych świąt, kochani!

Zobacz także:

1 odpowiedź

  1. ChómanistkaDalejMuwi pisze:

    Dziwi mnie, że na mapie nie została zaznaczona Ruda Śląska. Naprawdę, to mnie dziwi.
    Pozdrawiam Dagmara i do szybkiego zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

WP-SpamFree by Pole Position Marketing