| Tampere | Jarmark Świąteczny – hokej, Muminki i św. Mikołaj

Zdecydowanie tutaj łatwiej porwać się świątecznej atmosferze – głównie za sprawą śniegu, który jak się pojawił, to ani myśli zniknąć. (Przed naszym domem stoi nie tylko bałwan, ale nawet lodowa ławka, która z powodzeniem pomieści trzy osoby, ha!). Paradoksalnie, mimo kilkunastu centymetrów śniegu, pogoda nas rozpieszcza temperaturą – obecnie jest w granicach zera. (Zobaczymy, co będę mówić w przyszłym tygodniu, gdy wyląduję w Rovaniemi, gdzie temperatura obecnie sięga nawet -30…).

Święta za progiem, dwa tygodnie do spotkania się z najbliższymi – w sumie, dobry czas na wprowadzenie się w świąteczną atmosferę. W związku z tym w minioną sobotę zebraliśmy się grupą i powędrowaliśmy do Tampere na Jarmark Świąteczny. Mam nawet zdjęcie z Św. Mikołajem! (Laponia daleko nie jest – całkiem możliwe, że wpadł w odwiedziny do jakiejś ciotki w Tampere, prawda?).

Dzień później, w niedzielę, był również mini-jarmark w Korpilahti – prędzej go można jednak nazwać miejscem, w którym mieszkańcy się spotkali, żeby zjeść kiełbasę, wypić glögi i wziąć udział w loterii.

Niemniej – święta się zbliżają, potwierdzam to wszystkimi kończynami, które posiadam!

 

2

[Tampere, 07.12.13] Czekoladki z Małą Mi! „Om nom nom…”.

3

[Tampere, 07.12.13] Urocze, ręcznie wykonane – i niezbędne.

4

[Tampere, 07.12.13] Fiński handmade.

5

[Tampere, 07.12.13] Ręcznik – był jeszcze z motywem lisa (bardzo popularnego motywu tutaj, nawiasem mówiąc).

6

[Tampere, 07.12.13] Kiełbasa z łosia.

7

[Tampere, 07.12.13] Chatka, do której można wejść, usiąść na skórze z renifera i skosztować pullę i/lub kiełbaskę, całość popijając glögi (fińskie grzane wino z przyprawami korzennymi – często serwowane bez alkoholu, z sokiem).

7a

[Tampere, 07.12.13] „Aina joulun takaa” – zawsze magia świąt!

8

[Tampere, 07.12.13] Kiełbasa z Niemiec znana nawet na fińskim Jarmarku.

9

[Tampere, 07.12.13] …czerwona reklamówka zaplątała się także tutaj (co ciekawe, zauważyłam to dopiero przy zrzucaniu zdjęć na dysk).

10

[Tampere, 07.12.13] Z cyklu: Pomysł Na – efektywne ozdoby świąteczne.

11

[Tampere, 07.12.13] Troll – bardziej symbol Norwegii.

12

[Tampere, 07.12.13] Chatka Muminków – z piernika! Cudo!

13

[Tampere, 07.12.13] Tradycyjne buty noszone przez Sami ludzi zamieszkujących Laponię. Buty robione są ze skóry renifera, ważne są techniki zszycia i konserwacji; oprócz skarpet, do środka wkłada się również słomę.

14

[Tampere, 07.12.13] Zdjęcie na koszulce? Żaden problem!

15

[Tampere, 07.12.13] Nie, Finlandia wcale a wcale nie ma bzika na punkcie hokeja… No przecież, sklep z gadżetami drużyny hokejowej tutejszego klubu to wcale nie taka dziwna rzecz, prawda?

16

[Tampere, 07.12.13] Wesołych Świąt!

17

[Tampere, 07.12.13] O i proszę, upolowałam zdjęcie ze Św. Mikołajem! Tylko jakiś taki chudy był, biedaczyna.

19

[Korpilahti, 08.12.13] W trakcie „Jarmarku” w Korpilahti – przed głównym domkiem, ogrzewając się przy ognisku. (Ciekawe rozwiązanie – zamiast zrobić specjalne ognisko, podpalono specjalnie podparty konar).

20

[Korpilahti, 08.12.13] Oczywiście, tradycyjnie można było kupić kiełbaski.

21

[Korpilahti, 08.12.13] Nie ma znaczenia, w jakim wieku jesteś i jaki stopień niepełnosprawności masz – w każdym przypadku możesz być aktywny (i Finowie często to udowadniają).

22

[Korpilahti, 08.12.13] Wydaje mi się, że było z minus pięć, ale jakbyś chciał sobie usiąść i pogawędzić przy świetle świeczki…

23

[Korpilahti, 08.12.13] Loteria, doskonale mi znana – kupujesz los, ze świadomością, że niektóre losy są „puste”. Tutaj bez głównej nagrody, ale za to za „pusty” los zdobywało się widokówkę z zabytkowym zdjęciem Korpilahti.

24

[Korpilahti, 08.12.13] …i udało mi się wygrać! Wygląda mi to na specjalny sok.

25

[Korpilahti, 08.12.13] Finowie mają bzika na wpisywaniu się do Księgi Gości – jak dotąd znalazłam ją we wszystkich muzeach, czasem w kościołach, a nawet w niektórych prywatnych domach (!).

 

Zobacz także:

152 odpowiedzi

  1. Chiyo pisze:

    Jeeeeeejuś, następne Święta chcę spędzić w Finlandii! *.*
    I co Ci tak długo zajęło założenie bloga? Tyle się musiało w międzyczasie wydarzyć…

    • Daga pisze:

      Właśnie też tak się zastanawiam, co mi tak długo zeszło – toż to grudzień już! Niemniej, zdjęć obecnie mam z jakieś 20giga, a to dobry „trzymacz” wspomnień, także spróbuję odtworzyć część historii.
      A święta – cóż, dziś wieczorem wyruszam do Laponii i podejrzewam, że tam Boże Narodzenie to musi być magiczne :)

  2. Piter pisze:

    Przyjemnie się czyta (szkoda, że tak mało:P). Oby tak dalej!

    • Daga pisze:

      …jak to mawiają – przyjemności trzeba dawkować, heh :) Natomiast, spokojnie, parę razy w tygodniu coś na blogu z pewnością się pojawi.

  3. Go pisze:

    Ta kiełbasa to jak rozumiem z renifera?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

WP-SpamFree by Pole Position Marketing